naglowek.png
ZNACZEK.jpg
Aktualności - Wydarzenia
Żegnamy Koleżankę ELĘ
Wprowadzono: 23-01-2019|Administrator| wyświetleń: 550
grafika

 

Wiadomość o śmierci Kol. Elżbiety Ludwiczak zaskoczyła nas wszystkich. Aż trudno uwierzyć, że tej pogodnej Eli, zawsze uśmiechniętej, nie ma już w naszym Towarzystwie.

Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie...

Rodzinie i Przyjaciołom Zmarłej, pogrążonym w smutki i żałobie składam w imieniu TMZW serdeczne kondolencje. 

Wspominamy Elę jako sympatyczną, radosną i towarzyską Koleżankę. Była pięknym kwiatuszkiem naszego TMZW. Będzie nam Jej brakować...

Paweł Bugaj, prezes TMZW

   

Promyk radości zgasł
22 stycznia 2019 roku, dotarła do nas nieprawdopodobna informacja o śmierci Eli Ludwiczak. Odrzucaliśmy ją, ale niestety ostatni wpis na Jej facebooku, zamieszczony przez syna Artura, rozwiał nasze niedowierzanie. Po trzydniowym pobycie w szamotulskim szpitalu, we wtorek o godzinie 15:00 zasnęła na zawsze.

Rodzina Miłośników Ziemi Wronieckiej straciła jedną z najradośniejszych członkiń. Była pięknym kwiatuszkiem naszego TMZW, jak podkreślił prezes Paweł Bugaj. Sympatyczną, radosną i towarzyską Koleżanką. Jakże nam będzie Jej brakować.., na zebraniach, wycieczkach, spotkaniach, wieczorkach i przy trudnych pracach społecznych.
Los Jej nie oszczędzał. Przedwczesna śmierć męża Piotra (2006 r.) postawiła przed Nią wiele zadań, nad którymi musiała zapanować i pogodzić je z pracą zawodową i troską o dorastające dzieci - Agatę i Artura. A gdy na świat przyszły wnuki - Lenka, Nina, Pola - serce Jej wypełniło się wielką ku nim miłością. Była wspaniałą, pełną młodzieńczego wigoru Babcią.
Kilka lat temu na naszych oczach, w gronie przyjaznych osób budziła się wspaniała przyjaźń z Leszkiem. Życzyliśmy Im zawsze jak najlepiej. Cieszyliśmy się, że powróciła do Nich radość. Dwoje okaleczonych przez los ludzi, z miesiąca na miesiąc, z roku na rok coraz bardziej mogło na siebie liczyć. Byli ciekawi otaczającego Ich świata, wspaniałymi towarzyszami podróży. Zwiedzane zakątki świata utrwalali na zdjęciach i dzielili się ciekawostkami o nich z innymi. To było wspaniałe. Ela przez lata zapisała się w Naszej pamięci jako uczynna Koleżanka, wrażliwa i empatyczna kobieta, pogodna i wesoła!

Żegnamy Ją w imieniu wszystkich członków Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej. Smutek, który dzisiaj wszyscy czujemy, uczucie żalu i pustki przeminą, gdy przywołamy radosną Elę w swych wspomnieniach.
Żegnaj Koleżanko, Towarzyszko podróży, Przyjaciółko. Odpoczywaj w pokoju !

Elżbieta Ludwiczak (z. d. Skrzypczak) urodziła się 16 marca 1952 roku w Nowej Wsi. Tutaj mieszkała do ostatnich swoich dni. Szkołę Podstawową ukończyła w Nowej Wsi, a w latach 1966-71 uczęszczała do Technikum Rolniczego w Szamotułach. Pracowała zawodowo - najpierw jako stażystka w PGR Dobrojewo, a potem w Gminnej Spółdzielni we Wronkach. Była czynnym członkiem Koła Gospodyń Wiejskich. W roku 1973 zawarła związek małżeński z Piotrem Ludwiczakiem. Przeżyli razem 33 lata. W wieku 50 lat przeszła na emeryturę. 

(K.T)

Wiecej: Wroniecki Bazar

test
PDF
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
grafika
Wprowadzono: 19-04-2019 | Administrator
Lipiec 2019
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
 
 
 
Ilość ogłoszeń: 0
DJ-UE_m.jpg
logo_WS.JPG